PRACA – PASJA – POZNAJ MNIE 

Nazywam się Marcin Łyżwa, mam 24 lata, mieszkam w Ostrołęce i tutaj głównie pracuję. Zajmuję się fotografią ślubną i rodzinną, niedawno otworzyłem własną firmę i żyje tylko z zapisywania wspomnień czyt. fotografii. Prywatnie jestem zwyczajnym chłopakiem, jestem w 6 letnim związku, sam niebawem będę planował własne wesele więc wiem jaki to stres. Niedawno adoptowałem małego rudego kocurka, który nazywa się Tosiek. Niestety nie mieszka on u mnie, a u moich rodziców. Uwielbiam zwierzęta, polskie jeziora, zapach lasu oraz smak kawy. Interesuję się muzyką, retuszem oraz grami video. Poza usługą fotograficzną, służę jeszcze dobrą radą i pomogę jak tylko umiem by dzień Waszej okoliczności był cudowny, wspaniały i niezapomniany.

SPRZĘT FOTOGRAFICZNY

Wszystkie zlecenia realizuję wysokiej jakości sprzętem marki CANON.
Jestem przygotowany w trzy profesjonalne lustrzanki, dzięki którym uzyskuję fotografię wysokiej jakości a trudne warunki oświetleniowe to żadna przeszkoda.
Podczas fotoreportaży korzystam głównie z obiektywów od SIGMY z serii ART dzięki czemu zdjęcia osiągają ciekawą plastykę dla oka i piękny bokeh (*rozmycie tła)

ŚWIATŁO

Jeżeli chodzi o światło to wszystko zależy od oczekiwań klienta, plenery głównie fotografuję ze światłem naturalnym – zastanym, w przypadku zdjęć okolicznościowych posiadam w swoim plecaku kilka lamp błyskowych – oświetlenie to stosuję w takcie zabaw na przyjęciach oraz sesjach zdjęciowych. Bywają sytuacje że mogę nie dać rady poradzić sobie ze światłem np. sali/zespołu/DJa czy nawet zbyt mocnym światłem słonecznym –  są to często przypadki, które wpływają na jakość zdjęć. Dodatkowo posiadam światło stałe jak żarówki czy ring light, które pomagają uzyskać ciekawsze efekty podczas fotografowania w studiu lub sesjach biznesowych.


POSTPRODUKCJA ZDJĘĆ

W zależności od potrzeb klientów w przeróżny sposób podchodzę do obróbki. Posiadam profesjonalny tablet graficzny marki WACOM dzięki czemu jestem w stanie perfekcyjnie przeprowadzić retusz na fotografii.  Jeżeli chodzi o nadawanie kolorystyki na zdjęciach to korzystam z legalnych programów od Phase One – Capture One oraz Adobe – Photoshop.
Nie zmieniam swojego stylu, uważam że lekko podkręcone naturalne i kontrastowe kolory, które odwzorowują rzeczywistość są lepsze i ładniejsze niż obecna moda na pomarańczowo-zielone zdjęcia.
Nigdy nie oddaję klientom zdjęć formatu RAW (chyba że zostanie do tego podpisana osobna umowa oraz dodatkowy koszt)
Finalny efekt zdjęcia to moja wizytówka, dlatego nie zezwalam na przerabianie zdjęć „filtrami” z instagrama czy innymi aplikacjami służącymi do jakiejkolwiek obróbki, chyba że chodzi o skadrowanie zdjęcia przy publikacji do Social Media lub innych mediów pisanych jak albumy/foto książki.