FILM OD FOTOGRAFA
marcin łyżwa
FOTOGRAF HYBRYDOWY
- ONE MAN ARMY -
Jestem jednym z nielicznych fotografów w Polsce, którzy oferują nowoczesną hybrydę.
Bardzo wiele przyszłych Par Młodych rezygnuję z tradycyjnych filmów tzw. kilkugodzinnych “tasiemców” na poczet pamiątki w postaci krótkiego filmu z najważniejszych części dnia ślubu.
Ostatnie lata przyniosły prawdziwą rewolucję w świecie sprzętu fotograficznego i filmowego. Gigantyczne kamery odeszły w zapomnienie, a ich miejsce zajęły innowacyjne "bezlusterkowce", które zatarły granicę między kamerą a aparatem. Dzięki temu dzisiaj niewielkim aparatem można uzyskać zarówno wysokiej jakości zdjęcia, oraz nagrania w najwyższej rozdzielczości w ułamku sekundy przechodząc błyskawicznie pomiędzy funkcjami foto-wideo. Pakiet hybrydowy opiera się na tym przełomowym podejściu, gdzie zdjęcia i filmy uzupełniają się wzajemnie, utrzymując spójną estetykę i kolory. Pracując w pojedynkę, zachowuję pełną dyskrecję i unikam nadmiernego zwracania uwagi, dzięki czemu Wy możecie skupić się na sobie i Waszych emocjach. Wszystkie najważniejsze momenty dodatkowo rejestruje aparat na statywie.
tylko wy i wasze emocje
Znalezienie odpowiedniego partnera to decyzja na całe życie, podobnie jak wybór swojego fotografa czy filmowca ślubnego. W dniu ślubu niewielu ludzi jest z Wami tak blisko jak my, a kluczową rolę odgrywa tu nie tylko umiejętność techniczna a złapanie najpiękniejszych chwil. W zamian za powierzenie najważniejszych, najpiękniejszych i najbardziej intymnych chwil związanych z Waszym ślubem obiecuję Wam niezwykle autentyczny reportaż ślubny, który przeniesie Was z powrotem do tych emocjonujących momentów.
To nie tylko zapis słów, lecz czysta magia uwieczniona w obrazach, również tych ruchomych.
Poznajcie mnie:
Moja przygoda zaczęła się od fotografowania portretów, a dziś spełniam się jako fotograf i filmowiec ślubny.
Prywatnie tata i mąż. Uwielbiam kawę w każdej formie a ze słodyczy chyba najbardziej kwaśne żelki ;)
Brodaty i wydziarany.
Szachista amator, ale jak będę na emeryturze to zdecydowanie poświęcę im więcej czasu.
Prywatnie tata i mąż. Uwielbiam kawę w każdej formie a ze słodyczy chyba najbardziej kwaśne żelki ;)
Brodaty i wydziarany.
Szachista amator, ale jak będę na emeryturze to zdecydowanie poświęcę im więcej czasu.